
Miałam czytać coś innego w ramach wyzwaniowej wizyty w Ameryce Północnej. Drogę wzięłam tylko na chwilę do ręki aby obejrzeć, przeczytać okładki, pogłaskać. Nawet się nie zorientowałam gdy zamknęłam przeczytaną już książkę. Już to powinno być zachętą dla osób, które jeszcze jej nie czytały.
Droga to kolejna doskonała książka, którą ostatnio przeczytałam. Piękna i poruszająca opowieść. Nikt z nas nie chciałby tego przeżyć. Mam nadzieję, że dzięki niej będę bardziej cieszyć się tym co mam, każdym drobiazgiem i chwilą. Czego i Wam życzę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz