Ostatnio miałam całą serię poduszek do zrobienia. Zrobiłam ich kilkanaście... przez to, że staram się na bieżąco wysyłać... nie mam ich wszystkich na jednym zdjęciu... choć próbowałam :)
środa, 23 marca 2016
niedziela, 20 marca 2016
Pochłaniacz - Katarzyna Bonda
Zima 1993. Tego samego dnia, w niejasnych okolicznościach, ginie nastoletnie rodzeństwo. Oba zgony policja kwalifikuje jako tragiczne, niezależne od siebie wypadki.
Wielkanoc 2013. Po siedmiu latach pracy w Instytucie Psychologii Śledczej w Huddersfield na Wybrzeże powraca Sasza Załuska. Do profilerki zgłasza się Paweł „Buli” Bławicki, właściciel klubu muzycznego w Sopocie. Podejrzewa, że jego wspólnik - były piosenkarz i autor przeboju Dziewczyna z północy - chce go zabić. Załuska ma mu dostarczyć na to dowody. Profilerka niechętnie angażuje się w sprawę. Kiedy jednak dochodzi do strzelaniny, Załuska zmuszona jest podjąć wyzwanie. Szybko okazuje się, że zabójstwo w klubie łączy się ze zdarzeniami z 1993 roku, a zamordowany wiedział, kto jest winien śmierci rodzeństwa. Jednym z kluczy do rozwiązania zagadki może okazać się piosenka sprzed lat.
Czyta: Agata Kulesza
Doskonała książka. Nie spodziewałam się. Sięgnęłam po nią po obejrzeniu w TV rozmowy z autorką. Do tej pory raczej unikałam czytania książek sensacyjnych mniej znanych polskich autorów.
Bardzo się cieszę, że się na nią zdecydowałam. To jedna z lepszych książek, które ostatnio czytałam. Zapadła mi w pamięć, co nie jest łatwe ;)
Serdecznie polecam. Podejdźcie do niej bez uprzedzeń czy oczekiwań. Książka w garść i dajcie się porwać!
Dodam, że Pani Agata Kulesza przeczytała ją znakomicie! Uwielbiam ją jako aktorkę i teraz jako lektorkę!
Wielkanoc 2013. Po siedmiu latach pracy w Instytucie Psychologii Śledczej w Huddersfield na Wybrzeże powraca Sasza Załuska. Do profilerki zgłasza się Paweł „Buli” Bławicki, właściciel klubu muzycznego w Sopocie. Podejrzewa, że jego wspólnik - były piosenkarz i autor przeboju Dziewczyna z północy - chce go zabić. Załuska ma mu dostarczyć na to dowody. Profilerka niechętnie angażuje się w sprawę. Kiedy jednak dochodzi do strzelaniny, Załuska zmuszona jest podjąć wyzwanie. Szybko okazuje się, że zabójstwo w klubie łączy się ze zdarzeniami z 1993 roku, a zamordowany wiedział, kto jest winien śmierci rodzeństwa. Jednym z kluczy do rozwiązania zagadki może okazać się piosenka sprzed lat.
Czyta: Agata Kulesza
Doskonała książka. Nie spodziewałam się. Sięgnęłam po nią po obejrzeniu w TV rozmowy z autorką. Do tej pory raczej unikałam czytania książek sensacyjnych mniej znanych polskich autorów.
Bardzo się cieszę, że się na nią zdecydowałam. To jedna z lepszych książek, które ostatnio czytałam. Zapadła mi w pamięć, co nie jest łatwe ;)
Serdecznie polecam. Podejdźcie do niej bez uprzedzeń czy oczekiwań. Książka w garść i dajcie się porwać!
Dodam, że Pani Agata Kulesza przeczytała ją znakomicie! Uwielbiam ją jako aktorkę i teraz jako lektorkę!
piątek, 18 marca 2016
Koszyczki ze sznurka bawełnianego - mięta z szarym - handmade
Wiosna się zbliża. W związku z tym postanowiłam wydziergać serię wiosennych koszyczków na drobiazgi. Najbardziej wiosenne wydaje mi się połączenie mięty z szarością. W tych kolorach będzie mój stół wielkanocny.
Poniżej na zdjęciach pokazałam koszyczki na drobiazgi, kosmetyki, bransoletki... co kto lubi, dzięki nim potrzebne rzeczy mamy pod ręką w estetycznym pojemniczku. Mniejsze koszyczki stosowane są do przechowywania kredek, długopisów na biurku lub w łazience na pędzle i inne kosmetyki. Te najmniejsze miętowe z przodu na zdjęciu poniżej, to ubranka na świeczki z biedronki, powstały klimatyczne lampioniki.
Więcej moich prac na FB NitkoweLove
Koszyczek na drobiazgi, kosmetyki i inne przydasie.
Koszyczek na drobiazgi, kosmetyki i inne przydasie.
Koszyczek na długopisy, kredki, pędzle kosmetyczne, tusze i inne kosmetyki
Koszyczek na długopisy, kredki, pędzle kosmetyczne, tusze i inne kosmetyki
Świeczniki, lampioniki. Element na mój wielkanocny stół. Ubranka na świeczki z biedronki. Jedna z nich jest już wypalona więc wkładam do szklaneczki po świeczce tealight i mam lampionik.
sobota, 27 lutego 2016
Koszyki hand made
Coraz więcej koszyków na moim koncie :)
Duże, średnie, małe... w różnych kolorach.
Bardzo mnie cieszy, że trafiają one do coraz większej ilości domów i cieszą nie tylko mnie.
Zapraszam na moją stronę FB:
NitkoweLove
NitkoweLove
środa, 3 lutego 2016
Styczeń w obiektywie Hand Made NitkoweLove
Styczeń okazał się być dosyć pracowitym miesiącem. Mimo choroby i gorączki, która przez tydzień nie pozwalała mi nic robić poza patrzeniem w sufit.
Ach... jak to by było gdybym mogła dziergać gdy dusza zapragnie a nie tylko wieczorami po wypełnieniu wszystkich obowiązków firmowych.
Dodam, że nic co tutaj widzicie na zdjęciach nie jest dla mnie... wszystko poszło w dobre ręce co ogromnie cieszy moje serce.
środa, 6 stycznia 2016
Szare śniadaniowe podkładki ze sznurka bawełnianego
Nie spodziewałam się, że będę miała tyle pomysłów na ciągle nowe rzeczy.
Siedząc przy drutach czy szydełku kłębią mi się w głowie i powstrzymuję się przed rzuceniem tego co robię w kont aby spróbować jak wyjdzie to o czym właśnie myślę.
Siedząc przy drutach czy szydełku kłębią mi się w głowie i powstrzymuję się przed rzuceniem tego co robię w kont aby spróbować jak wyjdzie to o czym właśnie myślę.
Szaleństwo... Fajnie, że czasem wychodzi mi z tego coś znośnego... co podoba się mnie i kilku innym osobom :)
Oto kolejny projekt... podkładki śniadaniowe.
Można zbierać je sobie po dwie sztuki w różnych kolorach albo zainwestować w komplet kilku sztuk w jednym kolorze.
Są proste i urocze. Pasują do różnych wnętrz.
niedziela, 3 stycznia 2016
Duży szary kosz ze sznurka bawełnianego
Ten kosz zrobiłam na zamówienie.
Jest ogromny, nie widać tego na zdjęciu ale mieszczą się w nim dwa koce.
Kiedyś jak znajdę czas to zrobię taki dla siebie, do sypialni... na poduszki i kapę, aby móc je odkładać do niego na noc.
piątek, 1 stycznia 2016
Duży ciepły koc - prezent gwiazdkowy
To był spóźniony prezent gwiazdkowy, ale zdążyłam w tym roku. A osoba obdarowana bardzo się nim cieszy.
Uwielbiam robić koce... to taka spokojna, "bezmyślna", uspakajająca praca.
Duży koc zrobiony na drutach z mieszanki wełny i akrylu.
Jest mięsisty, elastyczny i bardzo ciepły.
czwartek, 5 listopada 2015
Zajączek na szydełku
Tym razem mnie poniosło. Zrobiłam zajączka na szydełku. I mam zamówienie od moich bratanic na kolejne dwa. Fajna zabawa... tylko tego czasu jakoś nie jest coraz więcej.
A głowa pełna pomysłów.
A głowa pełna pomysłów.
poniedziałek, 28 września 2015
Pierwszy kosz ze sznurka na szydełku
Wyszła mi prawdziwa pokraka. Na bank go przerobię od początku. Ale niech zostanie sobie na zdjęciach :)
Spodobał mi się ten sznurek i teraz mam już dwa kolejne kosze za sobą... już znacznie ładniejsze. I kolejny na szydełku.
Spodobał mi się ten sznurek i teraz mam już dwa kolejne kosze za sobą... już znacznie ładniejsze. I kolejny na szydełku.
czwartek, 24 września 2015
Koc szary, prezent ślubny - baby merino Drops
Zrobiłam już drugi szary koc w tym wzorze. Pierwszy był ciemny szary, dla mnie. Bardzo go lubię i używam nieustannie gdy zasiadam na kanapie aby oddać się drutowaniu.
Tym razem jasno szary, przeznaczony na prezent ślubny.
Tym razem jasno szary, przeznaczony na prezent ślubny.
czwartek, 2 kwietnia 2015
Sweterek dla dziewczynki - fioletowy
Tym razem rach-ciach zrobiłam sweterek na dwulatkę. Nie wyszedł idealnie. Ale ciągle się uczę. Następny będzie lepszy :)
Nie mam pojęcia czy trafię w rozmiar. Trzy miesiące temu ściągnęłam wymiary ale pewnie już nie aktualne a na dokładkę zagubione...
Nie udało mi się na gotowym produkcie zrobić zdjęć z dobrze odwzorowanymi kolorami...
Szczegóły (włóczka, zużycie, druty) znajdziecie TUTAJ.
Nie mam pojęcia czy trafię w rozmiar. Trzy miesiące temu ściągnęłam wymiary ale pewnie już nie aktualne a na dokładkę zagubione...
Nie udało mi się na gotowym produkcie zrobić zdjęć z dobrze odwzorowanymi kolorami...
Szczegóły (włóczka, zużycie, druty) znajdziecie TUTAJ.
poniedziałek, 23 marca 2015
Chusta - granatowa, cieniowana
W ten weekend zrobiłam nową chustę.
Nie bardzo mi się podobała podczas pracy ale po zblokowaniu zdecydowanie zyskała.
Jest super.
Delikatna jak mgiełka, leciutka jak piórko.
Dane techniczne:
wysokość: 65 długość: 198
materiał: 75% Wełna, 25% Poliamid
Na każdym zdjęciu ma inny kolor... najbardziej realistyczny jest na ostatnim zdjęciu.
Mam materiał na jeszcze jedną taką.
Nie bardzo mi się podobała podczas pracy ale po zblokowaniu zdecydowanie zyskała.
Jest super.
Delikatna jak mgiełka, leciutka jak piórko.
Dane techniczne:
wysokość: 65 długość: 198
materiał: 75% Wełna, 25% Poliamid
Na każdym zdjęciu ma inny kolor... najbardziej realistyczny jest na ostatnim zdjęciu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








































