Zupełnie nie tego się się spodziewałam, sama nie wiem dlaczego.
Bywało różnie... czasem opornie... czasem wciągająco. Czasem udało mi się przeczytać 2 strony zanim zmorzył mnie sen... czasem nie mogłam przestać i czytałam do 2-3 w nocy. Generalnie książka fajna. Chętnie zobaczyłabym miejsca w niej opisane. Myślę, że mimo wszystko nastrój i opowieść jeszcze długo będą ze mną. Naprawdę ciekawa historia czasem tylko zalatuje "dłużyzną".
Polecam.